Na jednej z lekcji religii na
którą chodziłem w szkole średniej bardziej z przymusu niż z własnej woli został
wyświetlony mojej klasie film dokumentalny o egzorcyzmach, dokładniej Egzorcyzmy Anneliese Michel z 2007 roku.
Pokazany w nim został przypadek 23-letniej katoliczki z Niemiec, którą opętał
demon i nad którą były przez dłuższy czas przeprowadzane egzorcyzmy uwieczniane
dyktafonem. Dlaczego nawiązuje do tego wydarzenia? Dlatego, że przypomniałem
sobie tą historię gdy włożyłem do odtwarzacza płytę Death Carrier grupy Painkiller,
przez otwierający ją właśnie
fragment jednego z tych nagrań.
środa, 30 września 2015
poniedziałek, 28 września 2015
Muzyka, a religia - część druga.
Jak wspominałem na końcu części
pierwszej, druga będzie poświęcona grupą tworzącym muzykę chrześcijańską lub
też z przekazaniem chrześcijańskich wartości w rockowym i metalowym stylu. Trochę w miarę powstawania tego artykułu zmieniło się to założenie, ale o to i odsłona druga tematu. W
Polsce niewątpliwie prekursorem religijnego grania jest utworzona w 1996 roku
grupa 2Tm 2,3 potocznie nazywana Tymoteuszem.
czwartek, 24 września 2015
Raging Death - Raging Death [2015]
Raging Death to zespół, który wydał dwa demka kilka lat temu, lecz dopiero dziś, po pięciu latach od daty powstania formacji, uraczono nas pierwszym pełnym albumem. Krążek już od pierwszych nut uderza swoim oldschoolowym klimatem i bezkompromisowością, a więc tym, co właściciele katan i białych adidasków lubią najbardziej.
środa, 23 września 2015
Coffinfish - I Am Providence [2015]
Istnieją takie grupy, których
słuchać powinno się przy jasno sprecyzowanych warunkach i okolicznościach.
Których muzyki najlepiej słuchać przy świetle księżyca i gwiazd jak Tides from Nebula czy takie, których
powinno się słuchać z zamkniętymi oczami co często czynię przy debiucie Besides. Krakowska formacja Coffinfish swoim pierwszym
pełnowymiarowym albumem I Am Providence
urzekła mnie zarówno podczas pięknego, już nieco jesiennego popołudnia jak i
cudowniej letnio-jesiennej nocy.
sobota, 19 września 2015
Historia Jednej Piosenki - Skaldowie i Łucja Prus - W żółtych płomieniach liści
Są takie utwory, po których
przesłuchaniu i przeczytaniu tekstu brakuje słów. Nie dlatego, że są miałkie
czy tak słabe, że opadają ręce. Przeciwnie, są wybitne, doskonałe i w pewnych
kręgach stawały się wręcz kultowe. Często jednak nikt nie zastanawia się jakie
historie stoją za takimi utworami, co było inspiracją dla autora. Stąd pomysł
na stworzenie takiego cyklu „Historia
jednej piosenki”. A otworzę go bez wątpienia perełką polskiej muzyki z lat
60. – W żółtych płomieniach liści w wykonaniu Łucji Prus i Skaldów do
tekstu Agnieszki Osieckiej…
czwartek, 17 września 2015
Muzyka, a religia - część pierwsza.
Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Już w czasach prehistorycznych ludzie grali na muszlach i piszczałkach wykonanych z kości upolowanej zwierzyny. Przede wszystkim towarzyszyła ona tańcom i obrzędom religijnym, jednak słuchano jej również po prostu dla przyjemności. Naukowcy uważają, że pierwsza spisana na papierze muzyka może być datowana na 3000-5000 lat p.n.e. (!). Przekazy biblijne głoszą, że wynalazcą muzyki był Jubal, który w Księdze Rodzaju został określony patronem tych, którzy grają na cytrach i organach. Z kolei wg. Mitologii rzymskiej ojcem muzyki był Merkury, który pierwszą lirę stworzył z żółwiej skorupy. Muzykę można więc zdefiniować jako jedną z dziedzin sztuki, która ma wpływ na rozwój kultury i psychikę człowieka poprzez dźwięki. Patrząc z punktu widzenia fizyki jest to zbiór struktur dźwiękowych i fal zorganizowanych w czasie. Swoją drogą wiele praw i zasad fizyki ma swoje duże znaczenie w muzyce. A gdyby przeprowadzić ankietę wśród ludzi jakie tematy są najczęściej poruszane w muzyce to poza wspomnianą już polityką, miłością głównie tą nieodwzajemnioną miejsce w czołówce z pewnością miałaby też religia zarówno w aspekcie pozytywnym jak i negatywnym.
wtorek, 15 września 2015
Przewodnik radiowy, część I
XXI wiek przyniósł wiele ułatwień w kontakcie z informacjami. Tradycyjna książka zostaje powoli zastąpiona swoim elektronicznym odpowiednikiem, istnieją serwisy filmowe, dzięki którym nie musimy chodzić do kina, a nawet odpalać telewizora, prasa przenosi się do Internetu... Podobnie rzecz jasna jest z muzyką. Obecnie wszystkich interesujących nas artystów (z wyjątkiem co bardziej egzotycznych i mało znanych) możemy znaleźć na YouTube i w Spotify, co oznacza częściową zagładę fizycznych nośników i klasycznego źródła poznawania nowych dźwięków - starego dobrego radia.
piątek, 11 września 2015
Slayer - Repentless [2015]
Od wydania World Painted Blood minęło sześć lat. W tym czasie Slayer przeszedł naprawdę długą drogę. Śmierć Jeffa Hannemana z całą pewnością zamknęła pewien etap nie tylko w historii zespołu, ale też muzyki metalowej. Wpływ tego legendarnego już gitarzysty na cały gatunek thrash metalu był niebagatelny, trudno więc było wyobrazić sobie kolejne wydawnictwa Zabójcy bez niego. Jakby tego było mało, z zespołu odszedł Dave Lombardo, więc tak naprawdę Repentless to krążek nagrany tylko przez połowę Slayera. Przekonajmy się więc jak sobie radzi legenda thrashu w odmienionym składzie.
poniedziałek, 7 września 2015
Judas Priest - Defenders of the Faith 30th Anniversary Deluxe Edition [2015]
Judas Priest to jeden z tych zespołów, których nie trzeba
przedstawiać miłośnikom ciężkich brzmień. Ponad 40 lat na scenie, 17 albumów
studyjnych, niezliczone koncerty, charakterystyczne od razu rozpoznawalne
brzmienie i niesamowity wokal Roba Halforda. 10 marca br. na rynku ukazała się
specjalna reedycja z okazji 30 lecia wydania albumu Defenders of the Faith
wzbogacona o dodatkowe dyski, na których ukazał się zapis koncertu z 5 maja
1984, z trasy promującej tą płytę. Przy tej okazji warto dokładniej spojrzeć na
zawartość tego albumu.
niedziela, 6 września 2015
Motorhead - Bad Magic [2015]
Motorhead to kapela, której nie trzeba przedstawiać fanom cięższych
brzmień. Dowodzona od 40 lat przez charyzmatycznego lidera, wokalistę i basistę
Iana „Lemmy’ego” Kilmistera, który na przestrzeni lat brał sobie mocno do serca
zasadę Sex, Drugs & Rock N’ Roll grupa ostatnio wydaje swoje albumy
regularnie co około 2 lata, poprzednik Aftershock
ukazał się w październiku 2013 roku, a Bad
Magic dwudziesty drugi (!) studyjny album ukazał się niecałe 2 tygodnie
temu – 28 sierpnia.
piątek, 4 września 2015
Aernus - Homorretrocessus [2015]
Aernus to portugalski zespół
grający melodic death metal z wpływami muzyki progresywnej powstały w
2008 roku. Dzięki wytwórni Lemon Drops w sierpniu tego roku wydali swój
debiutancki longplay, który stał się naturalnym następcą EP’ki Spiritual Quest sprzed 4 lat. Wkładając
płytę do odtwarzacza zastanawiałem się czy Panowie mają szansę powtórzyć sukces
innego zespołu pochodzącego z Portugalli grupy Moonspell i po przesłuchaniu Homorretrocessus
muszę stwierdzić, że są na dobrej drodze do tego celu.
czwartek, 3 września 2015
Iron Maiden - The Book of Souls [2015]
To było długie 9 miesięcy dla fanów Iron Maiden i nie tylko… Wszystko zaczęło się od kartki świątecznej umieszczonej na stronie internetowego zespołu, na której znalazło się słowo „Uroton 51” co fani odczytali jako On Tour 2015. Następnie w lutym gruchnęła wiadomość, że wokalista grupy Bruce Dickinson choruje na raka, jednocześnie dowiedzieliśmy się, że nowy album został już zarejestrowany i jego premiera przesunie się w związku z niedyspozycją zdrowotną wokalisty. W czerwcu ujawniono, że frontman Żelaznej Dziewicy zwalczył nowotwór oraz nazwę longplaya The Book of Souls i datę premiery - 4 września 2015 roku. I tak ponad 5 lat po premierze ostatniego albumu The Final Frontier, dostaliśmy porcje świeżej muzyki od kapeli dowodzonej przez Steve Harrisa od niemal 40 lat.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
10 lat od ostatniego lotu Ołowianego Sterowca
4 grudnia 1980 roku trójka żyjących „pilotów” Ołowianego Sterowca – Robert Plant, Jimmy Page i John Paul Jones ogłosiła, że ten nie...

-
Są takie utwory, po których przesłuchaniu i przeczytaniu tekstu brakuje słów. Nie dlatego, że są miałkie czy tak słabe, że opadają ręce...
-
„ Nie mogę powiedzieć, że znałem go bardzo dobrze, ale pamiętam pewnego razu spotkanie w naszym biurze. Spędziliśmy godzinę, rozmawiają...